O kulturze spożywania... - Bydgoszcz Style

O kulturze spożywania…

Wywiad z Wojciechem Fydrychem, właścicielem firmy „Bar Profesional”. Barman, który o alkoholach wie wszystko.  Wziął sprawy w swoje ręce i serwuje drinki, koktajle w mobilnym barze. Spotkałam go na jednym z eventów w Bydgoszczy. Przy barze oczywiście…

O kulturze spożywania...

W swoim cv podajesz, że jesteś barmanem z długoletnim doświadczeniem zawodowym. Jakie były twoje początki z branżą barmańską? Czym jest dla ciebie praca za barem?
– Zaczynałem jako barman w jednym z toruńskich klubów, lecz prawdziwej praktyki nabrałem dopiero w Londynie. Tam nauczyłem się sztuki barmańskiej, zaliczyłem kilkanaście kursów i z bagażem doświadczeń wróciłem do Polski rozwijać własną firmę.

O kulturze spożywania...W jaki sposób zapoznajesz z tematyką serwowania drinków. Obserwacje, szkolenia, może prestiżowe konkursy ? W końcu pojawiają się nowe trendy, zmieniają się gusta, a każda z imprez jest inna.
– Owszem każda impreza jest inna, ale i każdy z gości ma własne ulubione smaki. W gusta moich gości trafiam poprzez rozmowę z nimi przy barze.

Sporo bywasz na imprezach. Które z nich dla barmana są większym wyzwaniem – wesela, czy eventy firmowe?
– Do każdej imprezy podchodzę indywidualnie. Każda jest dla mnie wyzwaniem, ponieważ nigdy nie wiesz na kogo trafisz z drugiej strony baru. Zawsze daję z siebie 200% tak, aby zostać pozytywnie zapamiętanym.

O kulturze spożywania...Czy ty i twoja ekipa miksujecie drinki w jakimś efektownym stylu. Na topie są pokazy barmańskie i efektowne żonglerki, triki z ogniem.
– Trzeba nadążać za trendami:) Jeden z nas zajmuje się robieniem show za barem i zawsze, gdy trzeba potrafi zachwycić fajnym i efektownym pokazem.

Malibu, chyba najczęściej kojarzy się ze smakiem nadającym się przede wszystkim dla kobiet. Czy tak jest nadal i malibu to klasyczny alkohol dla pań, czy te preferencje zmieniły się?
– Egzotyczny, kokosowy likier z delikatną mleczną pianką to drink szykowny i subtelny, stworzony dla wysokich wymagań kobiecego podniebienia. Niegdyś zapomniany, dziś znów przeżywa drugą młodość. Zdecydowany klasyk w oczach wszystkich kobiet.

Dla pań wino białe, czy czerwone?
– Postawiłbym na różowe.

Zdarza się tobie prowadzić rozmowę z gościem w trakcie podawania trunku? Typowy wizerunek dla każdego lokalu, to osoba siedząca przy barze i zwierzająca się barmanowi…
– Tylko poprzez kontakt z gościem mogę trafić w jego gust. W tej kwesti „typowy wizerunek” się nie zmienił. Ludzie chcą pogadać przy kieliszku czegoś mocniejszego, szczególnie panowie.

O kulturze spożywania...Serwujesz drinki i obserwujesz kulturę picia Polaków. Jaki jest zatem poziom „deugustowania” alkoholi?
– Wszystko zależy od typu imprezy. Na weselach, uroczystościach rodzinnych, czy szykownych bankietach każdy trzyma fason, bo tak wypada. Trochę inaczej jest na eventach, tam przeważnie puszczają hamulce.

Czy masz jakiegoś swojego guru związanego z tematyką barmańską? Jeżeli tak, to kogo i dlaczego?
– Nie, bazuję na zachciankach gości. To oni są dla mnie natchnieniem do tworzenia nowych smaków.

Jaki jest twoim zdaniem idealny polski barman? Słyszałam opinie, że często brakuje im uśmiechu, jak u prl-owskiego bufetowego…
– Dokładnie, polskim barmanom najczęściej brakuje uśmiechu, a kluczem do sukcesu w tym zawodzie jest umiejętność „kupienia” klienta. Nigdy nikogo nie można traktować przedmiotowo. Ważny jest stały kontakt, zdobywanie wiedzy o tym co lubi, jakie są jego ulubione alkohole, próba zachęcenia do poznawania nowych smaków. Idealny barman musi lubić ludzi.

Twoja receptura na damski drink. Taki specjalny od ciebie, aby można było go samemu przygotować.
– 50ml Soplicy orzech laskowy, 50ml soku jabłkowego, 20ml wyciśniętego soku z limonki. Wstrząsnąć i przelać do kieliszka koktajlowego. Udekorować ćwiartką jabłka, plasterkiem limonki i gałązką rozmarynu… Zaskoczenie, roskosz, zachwyt – w takiej kolejności pojawiają się smaki tego koktajlu.

W wolnym czasię lubisz…
– Poznawać świat, odkrywać nowe smaki i cieszyć się życiem.

Życzę samych sukcesów na barmańskiej scenie.

Redakcja

O kulturze spożywania...

Poprzedni artykuł
Następny artykuł